Galeria Fantasmagoria Logo

Jacek
Wysocki

Jacek Wysocki ur. 1969 r. pochodzi z Jarosławia, miasta niedaleko Rzeszowa na Podkarpaciu. Jednak wiele lat mieszka w Krakowie gdzie ukończyłSzkołe z kierunkiem medycznym.

15 lat temu przyjechałem w Bieszczady na wakacje i ....nieoczeliwanie o się w Nich zakochałem.

 Odtąd  w każdej wolnej chwili uciekam od wielkomiejskiegozgiełku w te zaczarowane miejsca , pełne dzikiej jeszcze przyrody,które najsilniej mnie inspirują.      Tutaj odnajduję spokój i natchnienie do pracy.

Skąd wzięła się pasja do malowania?

Artystyczna dusza drzemała we mnie zawsze, chociaz nigdy nie studiowalem sztuki rzeżbienia czy malowania. Jestem samoukiem.  Pracując w zawodzie medyka w krakowskich szpitalach, obserwowałem  samotność i cierpienie ludzi . Szukając mozliwości  odreagowania uciekałem  w świat sztuki, ktory zawsze mnie pociągał, być może dlatego, że w mojej rodzinie kilka osób malowało obrazy. 

Dlaczego pomaga Pan ludziom z Bieszczad?

Ok. 5 lat temu w moim życiu nastąpił przełomowy etap . Jak –za księdzem Twardowskim -powtarzał Przemysław Chmielewski „Chmielu” :Spieszmy się kochać ludzi .Tak szybko odchodzą. 

Myslę,że Stwórca dał nam życie po to abyśmy żyli nie tylko dla siebie ale też dla innych. Świat obecnie poprzestawiał się do góry nogami. Brak w życiu codziennym życzliwości, miłości ,współczucia. Ja jestem współczesnym artystą , który nie maluje tylko dla siebie , ale dzieli się sobą z ludzmi komunikując się z Nimi za pomocą twórczości. Widzę, a czasem słyszę od ludzi, że moje obrazy zatrzymują ich, wytrącają z życiowego pędu i skłaniają do refleksji i pytań o istotę życia.